Cave baby by Julia Donaldson

13:53


Kolejna, nieznana mi do tej pory pozycja Julii Donaldson to Cave baby, czyli historia małego jaskiniowca. 

Mieszkał on z rodzicami, w jaskini, którą zdobiły malunki jego mamy. Maluch był nimi zauroczony do tego stopnia, że postanowił sam chwycić za farby, ale jego dzieło... nie spotkało się z aprobatą rodziców. Gdy wściekli szorowali jaskinię maluch wymsknął się i wyruszył ku przygodzie.



Tym razem Julia Donaldson połączyła swoje siły ze znaną ilustratorką i autorką Emily Gravett. Choć nadal jestem wielką fanką duetu Donaldson & Scheffler, to te ilustracje też przypadły mi do gustu, wyglądają, jakby były rysowane zwykłymi kredkami, co aż się prosi, by spróbować skopiować je na kartce własnymi siłami :) . I wiem, że nie jest to tylko moje odczucie, dlatego, że tuż po przeczytaniu książki dzieciaki chciały od razu zabrać się na przedstawionego niżej zająca!

  Cave baby oprócz stanowienia całkiem przyjemnej lektury jest też dość fajną pomocą dydaktyczną, która świetne sprawdzi się przy zajęciach dotyczących zwierząt i kolorów.
Świetnie sprawdzą się tutaj wszelkie aktywności z malowaniem, takie jak popularne ostatnio malowane na stretchu (na ścianach jaskini), na kamieniach, odciskanie śladów zwierząt, czy ich dopasowywanie, odgadywanie symboli. Możliwości jest nieskończenie wiele, a dzieci bardzo chętnie przenoszą się do dawnych czasów. Jeśli lubcie wdrażać na swoich zajęciach CLIL, to jest to świetny początek do cyklu zajęć dotyczących historii, dawnego życia :).


"Cave baby" Julii Donaldson możecie kupić w Księgarni Kangurek, w której do końca marca na hasło maleduze otrzymacie 10% zniżki.


Pozdrawiam Was,
Monika

PS. Czujecie wiosnę?

Może spodoba Ci się!

0 komentarze