Jak kreatywnie przyciągnąć uwagę dzieci?

10:37




W swoim przedszkolu jestem już znana jako ta szalona, która nie wstydzi się przebrać, czy chwycić koleżnaki w objęcia na korytarzu tylko po to, by z radości zatańczyć z nią polkę. Kiedy się wczuwam, to "na maksa". Kiedy obok mojej sali przechodzi Pani Dyrektor i widzi, że akurat trwają u mnie zajęcia kreatywne, to dołącza, żeby zobaczyć, co znowu wymyśliłam. Moje dzieci też wiedzą na co mnie stać :) . Kiedy pochorowała się moja koleżanka z grupy, po dwóch tygodniach zaczęłam opadać z sił. Dzieci się mnie nie słuchały, a ja nie miałam siły przebicia. Przysłowiowe "prośby i groźby" też nie działały. Wiesz co zrobiłam? Położyłam się na dywanie. Dzieci zamilkły od razu. Uświadomiłam sobie wtedy, że "nie da się" nie istnieje. Wszystko się da, tylko trzeba znaleźć odpowiedni sposób. 

1. Zaśpiewaj piosenkę

 Kiedy jest za głośno zaczynam śpiewać. Nie tak zwyczajnie, jak gdybym stawała do konkursu poezji śpiewanej, ale na przykład głosem operowym, albo jakimś innym, na potrzeby tego wpisu nazwijmy go głupkowatym. Czasem stanę na krześle, czasem coś dodatkowo odtańczę. Jaką piosenkę? Obojętnie! U mnie ostatnio sprawdza się "Mamo, mamo chodź na łąkę, będzie dzisiaj piękny koncert" Moniki Kluzy, bo dzieciaki ją uwielbiają. Zaczynają śpiewać ze mną, wtedy gestem pokazuję im, czego oczekuję: np. żeby usiadły na dywanie. Czasem też pokazujęim, by śpiewały coraz ciszej i tak dochodząc do końca piosenku uzyskuję idealną ciszę. Nie umiesz śpiewać? I co z tego? Ja też nie:) A dla dzieci i tak śpiewasz najpiękniej.

2.  Puść piosenkę z odtwarzacza

Daję sobie głowę uciąć (no dobra, rękę, ale lewą), że śpiewanie piosenek też za chwile przestanie przynosić porządany efekt. Ale kiedy puścisz z odtwarzacza, np. cichą melodię i zaczniesz ją podgłaśniać, to na pewno dzieci zwrócą na Ciebie uwagę. Wieża, magnetofon, tablet, telefon albo inny odtwarzacz (mój ponadczasowy hit - ALILO), stosowane wymiennie wydłużą skuteczność tej metody. 

3. Użyj specjalnego dźwięku

Tak naprawdę, to może być cokolwiek. Instrument, gwizdek (może być kontrowersyjny, ale używany z umiarem będzie ok), możesz nawet zamiauczeć. :) Kiedyś szefowa sprezentowała mi gwizdek - ptaszka, który gwiżdże inaczej "na sucho", a inaczej, gdy wleje się do niego wodę. Kiedy jest napełniony i się nim potrząsa, wydobywa z siebie przeróżne melodie. 

4. Ustal z dziećmi hasło

Nie mam tu na myśli wyliczanki.wierszyka. Wymyśl z dziećmi jakieś zabawne hasło. Kiedy Ty je wypowiesz, dzieci zastygają w bezruchu ale w ustalonej pozycji. Np. łapią się za kolana, lewą ręką za prawe, a prawą za lewe, wtedy, kiedy powiesz "brokułowe lody". Brokułowe lody akurat bardzo śmieszą moje dzieci, bo pamiętają je z zajęć angielskiego. 

5. Włącz edukacyjną wartość

No wiem, że edukujemy cały czas, ale tu chodzi mi o zwrócenie uwagi dzieci. Podawaj im proste zadania matematyczne, a one niech odpowiadają Ci poprzez uniesienie właściwej liczby palców. Na hasło "2 plus 2", dzieci podnoszą 4 palce. Zerówka ogarnie temat:). Powiesz zaraz, no dobra, ale ten i tamten krzykną od razu, że 4 i po zabawie. No wcale nie, bo co to za różnica, kto powie, skoro i tak każdy ma unieść cztery palce? I co z tego, że nie policzą? Przyciągnęłaś ich uwagę? Przyciągnęłaś. Ćwiczenia w liczeniu to dodatkowy plus, a nie cel główny tego działania. 

6. Wyklaszcz rytm

Nic prostszego! Okej, dla dzieci to na początku nie będzie proste, ale po kilku razach same będą chciały te rytmy wymyślać. Zacznij klaskać jakiś prosty rytm, zrób krótką pauzę i ponów klaskanie. Do momentu aż będzie cisza albo kiedy wszyscy się do Ciebie dołączą. Ty decydujesz. 




Czujesz się przekonana/przekonany, że przyciąganie uwagi to nie tylko mówienie i podnoszenie głosu, czy granie na tamburynie? Jaki jest Twój kreatywny sposób na przywołanie dziecięcej uwagi? Podziel się nim w komentarzu:)


Pozdrawiam wakacyjnie!
Monika

Może spodoba Ci się!

12 komentarze

  1. A jak reagujesz na "zbłąkane dusze"? Jak pracowałam z maluchami 3-5 lat to udawało mi się zwykle przyciągnąć uwagę ogółu, ale zawsze było 2-3 maruderów, którzy zajmowali się czymś innym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniam metodę albo szaleję tak długo aż i oni się zaciekawią:)

      Usuń
    2. znana jako ta szalona::trochę to odstrasza ,żeby być kreatywnym wcale nie trzeba być szalonym !wbrew pozorom :)szalenstwo zwykle jeszcze nakręca maruderów do braku zainteresowania ,a za duża dawka szaleństwa męczy pozostałe dzieci ,.Lepiej być interesującym niż szalonym:)

      Usuń
    3. 2-3 maruderami się nie przejmuj , masz przeciez pomoc do dzieci ,maluszki mają ten przywilej ,że nie muszą uczestniczyć we wszystkich zajęciach -zabawach.

      Usuń
    4. ...Nie umiesz śpiewać? I co z tego?BRAK FRASOBLIWOŚCI ZE STRONY NAUCZYCIELA .....jak się nie potrafi śpiewać lepiej włączyć nagranie albo wybrać łatwą piosenkę.Piosenka Mamo, mamo chodź na łąkę, będzie dzisiaj piękny koncert" Moniki Kluzy,TO BARDZO TRUDNA PIOSENKA:)

      Usuń
  2. Zgadzam się, że poczucie humoru załatwia więcej niż tysiąc spraw! Z własnych obserwacji dodam jeszcze zgaszenie światła (zawsze odwraca uwagę dzieci i koncentruje na włączniku) i hasło "uśmiech!" - nie da się gadać i ußmiechać równocześnie. Fajne są też krótkir rymowanki :) kiedyś wrzuciłam je u siebie: http://panimonia.pl/2016/09/12/wyciszanki-uspokajanki-i-wierszyki-koncentrujace-uwage/. Pozdrawiam Małe-Duże, z przykemnością się tu zagląda. Wrzucam link do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgaszenie światła też, ale w mojej grupie już nie działa:)

      Usuń
  3. U mnie sprawdza się (póki co ;) "Kto mnie słyszy..." i tu dopowiadam różne zadania do wykonania np. - klaszcze trzy razy, podskoczy, podrapie się po głowie, chwyci się za nos i powie... Są dni kiedy wystarczy podać dwa zadania, a są i takie przy których kreatywność przyda się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja. U mnie to też jest na porządku dziennym:)

      Usuń
  4. Rewelacja :) Od wrzesnia przyjdzie mi sie zmierzc z grupa dzieci od 3 do 5 lat. Z nieba mi spadlyscie z tymi radami na przyciaganie uwagi. Dziekuje :*

    OdpowiedzUsuń
  5. SUPER :) Dziękuję, że można się tu tak wiele dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń