Podsumowanie września

18:53


Dziś zapraszam Was na podsumowanie września, w którym znajdziecie krótką ściągę z moich wrześniowych wpisów, moje przedszkolne wyzwania i kilka linków, które bardzo mi się spodobały.

 We wrześniu najchętniej czytaliście o moim pierwszym dniu w pięciolatkach, oraz o TkMaxx'owych zakupach. Oprócz tego, przygotowałam też listę moich ulubionych piosenek o kolorach, do których niebawem dołączą najfajniesze printables i zabawy z kolorami w roli głównej. Jeśli chcecie wybrać się na wycieczkę np. do straży pożarnej, a nie wiecie, jak się za to zabrać to zajrzyjcie do tego wpisu, który powstał na prosbę członków facebookowej grupy przedszkolanki.com. Znajdziecie w nim kilka porad jak takie wyjście zorganizować oraz wzory podań do pobrania. Wszystkim gadżeciarzom i fanom nowych technologii polecam mój eksperyment z króliczkiem Alilo w roli głównej.

A w przedszkolu... wrzesień to czas zawirowań i organizacji. W tym roku dla mnie to także czas wyzwań. Pierwszym z nim było wprowadzenie litery. Do tej pory byłam "panią od maluchów", przez 3 lata pracowałam tylko z trzylatkami, potem miałam roczną przerwę na żłobek i znów powróciłam do trzylatków, które prowadzę do tej pory. Nigdy nie wprowadzałam litery, co prawda teoretycznie wiedziałam, co i jak. Ale jak na panikarę przystało, kserowałam, czytałam i przygotowywałam scenariusz przez dwa dni. Stresu było przy tym co niemiara, wszyscy wiemy, jak ważne jest prawidłowe wprowadzenie litery. Myślę, że swój cel osiągnęłam, a literka "o" zyskała moją sympatię. Dowodem na moje (nawet nocne) przygotowania jest zdjęcie, kóre wysłałam do przyjaciela będąc już w łóżku:) 


Drugie wyzwanie dotyczyło moich ulubionych maluszków. Zawsze mówię, że w trzylatkach czuję się jak ryba w wodzie. W tym roku po raz pierwszy przyszło mi uczyć angielskiego dwie grupy trzylatków "w pełnym składzie". Do tej pory uczyłam grupy ok. 10 osobowe. W momencie, kiedy stanęłam przed grupą dwudziestu płaczących trzylatków, zrobiło mi się delikatnie mówiąc - gorąco. Z nieocenioną pomocą internetowej otchłani pomysłów, pań z grup i mojej nowej kumpeli Cheeky Monkey, dałam radę. :)

Moje ulubione wrześniowe linki to:

A jak minął Wasz  wrzesień? Jakie wyzwania przed Wami postawił?

Pozdrawiam, już październikowo!

Monika

Może spodoba Ci się!

8 komentarze

  1. Ooo dzięki za polecenie :) jak miło, że mój post o Shape Monsters to jeden z Twoich ulubionych wpisów z minionego miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest:) Potworki już wycięte i zalaminowane, czekam tylko na dostawę torebek w moim ulubionym papierniczym. W tym miesiącu będą miały swój debiut;)

      Usuń
  2. Ooo dzięki za polecenie :) jak miło, że mój post o Shape Monsters to jeden z Twoich ulubionych wpisów z minionego miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
  3. W jaki sposób wprowadzasz literę? Korzystasz z Metody Dobrego Startu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, korzystam z MDS. Mam tabliczki z literami wyklejonymi różnymi fakturami, kreślimy w kaszy, a w inne dni - dla utrwalenia lepimy litery z przeróżnych mas plastycznych wzbogacając ich strukturę:)

      Usuń
  4. wrzesień minął .... nawet nie wiem kiedy! "maluchy"mają tą niesamowitą właściwość że absorbują nas czas tak skutecznie że dni w pracy lecą jak odrzutowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wrzesień minął .... nawet nie wiem kiedy! "maluchy"mają tą niesamowitą właściwość że absorbują nas czas tak skutecznie że dni w pracy lecą jak odrzutowiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama prawda, nie wiem, kiedy ten czas zleciał:)

      Usuń