Organizowanie szkoleń w swojej placówce

15:16





Organizowanie szkoleń w swoich placówkach staje się coraz popularniejsze. Jest to o tyle wygodne, że można zaprosić prowadzącego/prowadzących i pomimo wszystkiego tego, co powinniśmy zapewnić, w ostatecznym rozrachunku wyjdzie nam o wiele taniej, niż gdyby całe grono pedagogiczne miało uczestniczyć w takim szkoleniu wyjazdowym. 

Podczas szkoleń poza miejscem zamieszkania często dochodzi nam koszt noclegu, posiłków, przejazdu... Dlatego wcale nie dziwię się, że zapraszanie prowadzących do konkretnych placówek jest coraz częstsze. Bazując na własnym doświadczeniu oraz rozmowach z osobami, które takie szkolenia prowadzą zebrałam dla Was kilka przydatnych informacji, na co warto zwrócić uwagę organizując takie szkolenie.


1. Pomieszczenie


Zastanówcie się, czy Wasza placówka dysponuje salą, w której pomieścicie określoną liczbę osób. Warto zapytać się prowadzącego,czy potrzebuje stołów, czy raczej krzeseł ustawionych w koło, z wolną przestrzenią po środku. Jeśli warsztaty dotyczą tańca, czy zabaw ruchowych - warto przemyśleć wielkość lokum. 

2. Uczestnicy

Wiadomo, że szkolenie "zamówione" będzie opłacalne przy pewnej minimalnej liczbie uczestników. Jest Was za mało? Nie bójcie się zaprosić innych placówek z Waszego miasta. My organizując w naszym mieście warsztaty KLANZy bardzo długo zastanawiałyśmy się, kogo zaprosić na szkolenie, by dopełnić opłacalne minimum. Kto był na jakichkolwiek warsztatach klanzowych wie, że trochę trzeba się powygłupiać. Trochę obawiałyśmy się sztywnej atmosfery, na szczęście bardzo się pomyliłyśmy. Przyjechały nauczycielki nie tylko z naszego miasta, ale i z okolicznych miast i wszystkie bawiłyśmy się świetnie, nie było mowy o skrępowaniu. Co ważne - uznajcie za ważne takie zgłoszenie, które zostanie potwierdzone zaliczką i zbierzcie wpłaty tak szybko, jak to tylko jest możliwe - unikniecie wtedy wielu rezygnacji, a co za tym idzie szukania osób na miejsce rezygnujących na ostatnią chwilę. Wpłata zachęci też rezygnującego do znalezienia osoby na swoje miejsce, a to z kolei oszczędzi Wam konieczności wysłuchiwania skarg na podniesienie ceny ze względu na to, że ktoś zrezygnował. 

Jeśli obawiacie się konkurencji... to przestańcie. Okaże się, że nauczycielki z innych placówek nie będą Was krytykowały, lustrowały wzrokiem, a chętnie podzielą się swoimi pomysłami, radami i tak samo chętnie wysłuchają Waszych. 

3. Oznaczenia

Jeśli budynek, w którym organizujecie szkolenie jest spory, uczestnicy mają wejść bocznym wejściem, nie poruszać się konkretnym korytarzem - oznaczcie to. Wystarczą proste napisy na kartkach, strzałki, cokolwiek. W mniejszych placówkach raczej nie ma tego problemu. Często jeżdżę na szkolenia do pobliskich miast i zazwyczaj tego mi brakuje w szkołach, w których się one odbywają. Szkoły są zazwyczaj duże, wszystkie piętra wyglądają tak samo, gorzej jest, kiedy drzwi od toalet wyglądają tak samo, jak drzwi do sal lekcyjnych. Powinniście tym bardziej oznakować szkołę, jeśli oczekujecie, że uczestnicy sami dotrą od wejścia do sali, w której odbędą się zajęcia. 


4. Przerwa kawowa

Ciastka, kawa, herbata, owoce, to tak naprawdę minimum. Aby nie nadwyrężać swojego budżetu, do ceny szkolenia doliczcie 5zł od osoby. Nie ma co bawić się w zbieranie kwoty na miejscu, bo chodzenie za uczestnikami i upominanie się jest niezręczne, a przy nawet niewielkiej grupie odczujecie finansowo zakup słodkości. Spodobał mi się pomysł podczas jednego ze szkoleń, na którym byłam. Aby uniknąć kolejki przy czajniku, stoliki kawowe rozmieszczone były w salach, w których odbywały się szkolenia. Kawę czy herbatę można było zrobić w każdej chwili trwania zajęć. Sprawdziło się to doskonale, bowiem wśród uczestników nie było zniecierpliwienia pt."kiedy przerwa, chcę kawy", a i faktycznie kolejek podczas przerwy nie było. 

5. Obiad

Jeśli szkolenie trwa cały dzień, przygotujcie menu pobliskiej pizzerii czy restauracji i już rano zbierzcie zamówienia. Dobrze będzie, jeśli też uprzedzicie wybraną restaurację, czy jadłodajnię o tym, że w konkretnym dniu chcecie zamówić większą liczbę obiadów - być może tego dnia obsługują jakąś imprezę i nie będą mogli przyjąć Waszych zamówień, albo będą mogli zrobić to do wyznaczonej godziny. Uśmiechnijcie się też o specjalną ofertę cenową. 

6. Nocleg

Dowiedzcie się, czy prowadzący sam zapewnia sobie nocleg, czy oczekuje tego od Was. Tak,czy inaczej, przygotujcie propozycję miejsca noclegowego - czy będzie to Wasza placówka, czy hotel? Spanie na materacach gimnastycznych nie jest najlepszym rozwiązaniem - jeśli prowadzący nie wypocznie, to jego warsztat dnia następnego nie będzie rewelacyjny. Macie osoby przyjezdne? Zaproponujcie im nocleg. U nas przyjezdne koleżanki zawsze chętnie korzystają z opcji karimata-śpiwór-podłoga :) 

7. Materiały

Niektórzy prowadzący nie zapewniają materiałów plastycznych w cenie szkolenia. Warto więc poprosić o listę i zakupić wymagane materiały, wliczając ich koszt w cenę szkolenia. Poproście o nie najpóźniej dwa tygodnie przed szkoleniem, bowiem może okazać się, że niektóre z nich nie są łatwo dostępne. Jeśli chodzi o materiały stałe typu nożyczki, zszywacze itp. to my je zapewniamy z przedszkola. Każda grupa przed szkoleniem liczy ile ich udostępnia, w tym roku także każda grupa podpisała swoje nożyczki i zszywacze właśnie, co znacznie ułatwiło nam sprzątanie. 


8. Sprawy organizacyjne

Posprzątaj placówkę:) Mówię serio - jeśli chodzi o przedszkole, to więcej, niż pewne, że osoby spoza Waszego przedszkola będą chciały je obejrzeć. To Wasza okazja na zrobienie dobrego wrażenia. Czuj się gospodarzem - niezależnie od tego, na jakim stanowisku pracujesz. Oprowadzaj, wskazuj drogę, dużo się uśmiechaj, a gdy czegoś zbraknie, proponuj rozwiązanie, szukaj alternatyw. Dzięki temu inni nauczyciele spoza placówki poczują się miło i chętnie wrócą na kolejne szkolenia,które zorganizujecie. Miło będzie też, jeśli w widocznym miejscu wywiesicie plan szkolenia, z rozpisanymi przerwami. 

9. Integracja

Jeśli szkolenie trwa dwa dni, zaproponuj pierwszego dnia wieczorem np. wspólnego grilla. U nas sprawdziło się świetnie - grillowałyśmy i my, i nasza dyrekcja, prowadząca i nauczycielki z innych przedszkoli. Poznałyśmy się,pogadałyśmy na luzie - drugiego dnia już zupełnie inaczej nam się współpracowało podczas zajęć. 

Organizujecie szkolenia w swoich placówkach? Co jeszcze byście dodały do mojej listy? A może same je przeprowadzacie? Czego oczekujecie od placówek, do których przyjeżdżacie?


Pozdrawiam :)
Monika

Może spodoba Ci się!

4 komentarze

  1. Żałuję, że nie wiedziałam o szkoleniu. Może innym razem.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze piszę na FB jeśli jakieś szkolenie mamy:)

      Usuń
  2. Pewnie umknęło pod milionem innych "ważnych" informacji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może, ale wszystko przed nami:)

      Usuń