Warsztaty Exciting Teaching (Warszawa)

19:23




Witajcie!
O tym, że lubię jeździć na szkolenia i warsztaty, nikomu chyba nie muszę mówić. Zawsze podczas tego typu wydarzeń włącza mi się autorefleksja - rozmyślam o tym, jakim jestem nauczycielem, co robię źle, a co dobrze i co mogę zrobić lepiej. Bardzo to lubię. Tym razem było inaczej - na autorefleksję zbrakło czasu. 

Nie ubolewam z tego powodu, bo to oznacza, że szkolenie było intensywne. Tak intensywne, że nawet nie zrobiłam zbyt wielu zdjęć. Szybka i sprawna rejestracja, podział na grupy, jasne informacje i oznaczenia. Pierwszymi zajęciami dla mojej grupy były zajęcia Marysi Wrońskiej z Head Full of Ideas, bardzo mnie to ucieszyło, bo to właśnie dla tych zajęć pojechałam na warsztaty Exciting Teaching. Head Full of Ideas czytam od kilku lat, dlatego byłam bardzo ciekawa Jej nowych pomysłów. Nie zawiodłam się - Marysia przygotowała bardzo ciekawy warsztat, na którym zaprezentowała nam autorskie pomysły na wiosnę
(i Wielkanoc) i lato. Pojawiło się właściwie wszystko: storytelling, piosenki, tańce, zabawy ruchowe, prace plastyczne, gotowe pomysły na zajęcia, a także cała masa przydatnych linków do materiałów. Nie mogę nie wspomnieć, że po jajka, które pokazywała nam Marysia jechałam do Makro na dwie godziny przed pociągiem, bo są po prostu prześliczne!



Kolejne zajęcia to spotkanie z Sylwią Jankowską - Pasterny. Sylwia przygotowała dla nas kilka stacji, na których w grupach wykonywaliśmy różne zadania. Wszystkie stacje były dla mnie nowością, wiele podpatrzyłam (i nie ukrywam, że mam zamiar zgapić:)). Bardzo podobała mi się swoboda zajęć - to właśnie podczas nich poznałam najwięcej osób, wymieniłam najwięcej doświadczeń. No i wydałam ... najwięcej pieniędzy:) W sali, w której obywały się zajęcia Sylwii cały czas funkcjonowało stoisko wydawnictwa Usborne, które skradło moje serce. I portfel. :)


Ostatnie zajęcia pierwszego dnia, to Super Simple Songs z Kasią Brzozowską. Kanał SSL na youtube odkryłam już dawno, ale zaczęłam z niego korzystać dopiero w tym roku szkolnym. Doświadczenie w pracy z małymi dziećmi i nauką języka angielskiego mam, ale metody, gry i zabawy to naleciałości ze szkoły językowej, w której kiedyś pracowałam. Nie są one złe - jednak "czyjeś", a nie moje. Potrzebowałam czegoś, co otworzy mi blokadę kreatywności jeśli chodzi o zajęcia językowe - i Kasia właśnie to zrobiła podczas swoich zajęć. Pokazała zupełnie inny, niż znany mi dotychczas schemat zajęć, pewną dowolność podczas ich planowania. Masa inspiracji! Sama Kasia jest jedną chodzącą inspiracją. 

Kolejny dzień rozpoczął się zajęciami z Michałem Bednarskim. Pan w przedszkolu to dla mnie nowość, ale zupełnie fajna sprawa. Michał to człowiek z pasją, a takich ludzi lubię najbardziej. Zajęcia były praktyczne, ciekawe - sporo nowości, które już wykorzystałam na wtorkowych zajęciach (i które dzieci pokochały). Michał jest też autorem ebooka o języku angielskim w przedszkolu, a także autorem TEJ strony. Polecam zarówno ebooka, jak i zajęcia. 


Ostatnie zajęcia z Beatą Budzyńską - przedstawienia w grupach. Dobra zabawa + kupa śmiechu + nauczyciele angielskiego = masa inspiracji. Przygotowanego przez siebie motyla oczywiście zabrałam do domu - w przyszłym tygodniu zawita na moich zajęciach. Po zajęciach odbyło się kilka zabaw z matami Play me and learn

, które wymyśliła właśnie Beata. Bardzo sceptycznie do nich podchodziłam widząc je w internecie. Ale kiedy mogłam sama po nich poskakać i się nimi pobawić - pokochałam je od pierwszej wejrzenia.

Warto było jechać przez pół Polski.  Jeśli zastanawiacie się, czy warto uczestniczyć w warsztatach Exciting Teaching w Krakowie czy Gdańsku - warto!

Pozdrawiam,
Monika

Może spodoba Ci się!

5 komentarze

  1. Dzięki za miłe słowa! Szczególnie cieszy mnie to, że uważasz, że organizacyjnie wszystko poszło tak sprawnie (uff) ;) a tak całkiem serio - bardzo mi miło i pozostałym na pewno też. Staraliśmy się przygotować właśnie takie warsztaty!

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za miłe słowa! Szczególnie cieszy mnie to, że uważasz, że organizacyjnie wszystko poszło tak sprawnie (uff) ;) a tak całkiem serio - bardzo mi miło i pozostałym na pewno też. Staraliśmy się przygotować właśnie takie warsztaty!

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. zajęcia są prowadzone w języku angielskim ?? mój angielski nie jest zbyt dobry jeszcze i zastanawiam sie czy sobie poradze.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poradzisz sobie, są i po angielsku i po polsku:)

      Usuń
    2. Tłumaczymy po polsku, konkretne przykłady - zabawy, piosenki itd. są po angielsku, także wszyscy sobie świetnie radzą! Zapraszamy :)

      Usuń